|
|
|
O MNIE
Niedawno podjąłem jedną z ważniejszych decyzji w moim życiu: w wieku 35 lat wracam do wyczynowego uprawiania sportu!
W swoim życiu trenowałem bieganie (średnie i długie dystanse), piłkę ręczną, nożną oraz najdłużej triatlon, ale ostatnich kilka lat moja styczność z wyczynowym sportem ograniczała się prawie wyłącznie do opieki nad przygotowaniem fizycznym innych sportowców. Czegoś mi jednak brakowało...
Przez kilka tygodni sprawdzałem swoje możliwości - wstawałem codziennie o czwartej rano, by przed codziennymi obowiązkami (pracuję zawodowo w pełnym, a czasem ponad-pełnym wymiarze godzin) móc odbyć trening. Kiedy przekonałem się, że dam radę podjąłem decyzję - wracam!
Potem było prawie dziewięć miesięcy bardzo ciężkiej pracy, dokumentowane zresztą na poprzedniej stronie oraz długo oczekiwany i nie ukrywam stresujący występ na zawodach Ironman w Zurichu. Po bardzo długiej przerwie obawiałem się kompromitacji, bo czy w moim wieku jeszcze mogę? Okazało się, że nie jest ze mną jeszcze tak źle - wygrałem rywalizację wśród rówieśników, byłem piętnasty w kategorii open, a niewiele brakowało bym powalczył o dużo więcej.
Teraz kolejnym etapem jest dla mnie wyjazd na Hawaje. Nie był on do końca pewien, ale ostatecznie udało się i teraz jestem już na miejscu. Już wkrótce, bo 15 października stanę nad brzegiem oceanu na wyspie Kona, a więc trzymajcie za mnie kciuki i myślcie o mnie! Zresztą będziedzie tam ze mną - w moim sercu!
|
|